Moja lista blogów

piątek, lipca 24, 2015

I am Amsterdam



Długo mnie nie było albowiem bawiłam w Amsterdamie.Mogę powiedzieć uczciwie  - i am Amsterdam bo byłam również w  Westerkerk i tam wyczytałam,że kto usłyszy dzwony z tego kościoła ma się czuć amsterdamczykiem .. no może niedokładnie tak - kto sie urodzi w okolicy kościoła i usłysz dzwony - tak głosi legenda .Przystosowałam ją do swoich potrzeb :)) Poniżej zdjęcie tegoż kościoła .Jak zwykle mam pecha i był  on w remoncie...
                                         
Usiłowałam tę ogormną budowlę jakoś ogarnąć w całości. Lepiej mi chyba wyszła kolejka do muzeum Anny Frank.A tu pomnik samej Anny Frank

Po drodze spotkałam wesołe towarzystwo


Byl szeryf,dwóch policjantów oraz więzień. No i kelner,który mi wlazł w plan  kasując  rachunek za wypite trunki...

Pojechałam do Amsterdamu  bo chciałam się koniecznie przejechac tamtejszymi kanałami.

I tak oto porobiłam zdjęcia domkom na wodzie a ten powyżej mi się szczególnie podobał.
Ze wzgłedu na brak miejsca i dawkowanie emocji ciąc dalszy nastąpi....

8 komentarzy:

  1. Dom na wodzie to moje marzenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak masz reumatyzm, to zapomnij.... :) ale fakt, sa fajne

      Usuń
    2. Jeszcze nie mam :)) Wszystko przede mną:)))
      Domy na wodzie są bardzo modne. Nawet w PL próbuje się wdrażać ten pomysł ale brak uregulowań prawnych dla takich budowli.

      Usuń
  2. Chciałabym w takim spędzić wakacje i żeby za bardzo nie kolysał, tylko trochę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to ja też tak bym chciała!

      Usuń
  3. Klik dobry:)
    A nie pogryzły Ciebie Reniu komary? Jakiś azjatycki komar tygrysi podobno nawiedza okolice Amsterdamu.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. O dziewczyny - wrażeń z Amsterdamu mam mnóstwo.Komary tygrysie czy nie tygrysie mnie się nie imają.Jakoś mnie omijają szerokim łukiem.Oprócz jednej osy ,która mnie użarła już w Roermond...Domek na wodzie a i owszem ale nie tu,nie w Holandii..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może kupimy sobie wyspę? Będzie domek na wodzie bez kołysania.

      Usuń