Moja lista blogów

poniedziałek, lutego 26, 2018

Jeszcze raz

                         
                Poprzedni tekst usunęłam bo mi nie wyszedł tak jak chciałam i zeszłam z tematu.
 Dzisiaj zaczynam znowu a to pod wpływem artykułu ,wywiadu na Onecie z Pawłem Potoryczynem. Wywiad przeprowadzał  Mateusz Baczyński. Wywiad ,jak wywiad, .Paweł Potoryczyn wypowiadał się dużo i w/ g mnie nie  całkiem , całkiem. I ja nieszczęsna nauczyłam się w końcu  ad block odblokowywać ,więc , skoro czytało mi się dobrze do końca to ja sobie poszłam poczytać komentarze .  tak, tak wiem ,że nie powinnam ale byłam ciekawa czy moje pozytywne odczucia co do tematu artykułu chociaż troszkę ma odzwierciedlenie chociaż w jednym komentarzu...Moje nadzieje były płonne. Ten stek ,który poczytałam w komentarzach ,stek głupot..
    Jeden tylko mi się podobał - gość stwierdził, że do końca żaden komentujący nie przeczytał . Tu akurat się z nim zgadzam...

 A teraz do brzegu.

 Z komentarzy pod różnymi artykułami i z osobistych rozmów z różnymi referentami  z NFZ ,ZUS i ambasady  wychodzi mi niezbicie ,że z Polakami jest coś nie tak -  albo ze mną być może?

 Z rozmów z referentkami ( bo głównie to były kobiety wychodziło mi , że ja jestem pyłek marny, one są od tego ,żeby mi to uzmysłowić, poza tym a) nie jestem patriotką , bo mi się nie podoba sposób w jaki mnie traktują czynniki państwowe  : b) skoro siedzę za granicą państwa to jestem bogata i stać mnie na wszystko , c:: one są wykształcone i stoją na straży dobra Polski .  Wszelaka krytyka i żale - jak mi się nie podoba to mam ich oddać do Strasburga...
 Poza tym widać czynniki państwowe mają kompletny brak zaufania do swoich petentów. Czyli do Polaków. Czyli ZUS, NFZ ambasady mogą doić UNIE, Polaków a petenci ,szczególnie ci starzy mają siedzieć cicho i dawać się melken...

 Z komentarzy pod wywiadem wychodziło mi ,że  Polacy wstają z kolan spadając na łeb...

Sposób  jaki w jaki byłam traktowana przez referentki rożnych instancji w Polsce był naznaczony tą samą retoryką.  Wstajemy z kolan i wszyscy inni tzn Unia ma się do nich dostosować...

   Najbardziej rozbawiła mnie pani z NFZ, która się poskarżyła ,że musi do holenderskich instancji pisać po angielsku ,chociaż Polska jest w UNII i wszystkie języki są  w niej równo warte.. Hmm -dobrze, że Holandia nie wymaga pisania do jej instytucji  po niderlandzku.  Pani się również pochwaliła ,że jest osobą wykształconą  - .....

  Referentka w konsulacie zaś poskarżyła się, że są przepracowani bo konsul musi przyjąć 90 osób dziennie (sam nie przyjmuje) i ja raz w roku mogę się spodziewać ze strony ZUS takich hocków klocków z uwierzytelnieniem  mojego podpisu i sobie to w moich rachunkach wziąć pod uwagę.  I mam nie zawracać głowy bo oni są przepracowani i jeszcze nie widziała petenta, który byłby zadowolony z pracy urzędnika......

  Fakt - mam niewyparzoną buzię, fakt, czasem wyjdę z siebie i stanę obok , fakt mam niebezpieczne pomysły , pewnie nigdy nie załatwię tej składki na ubezpieczenie zdrowotne bo nie szukam znajomości i upominam się o swoje a teraz nawet ZUS- owi się naraziłam....bo zażądałam  zwrotu wydatków ponoszonych na notariusza .  Mam nadzieję , że więcej emerytów wpadło na ten pomysł :)))
  Postawa jednak urzędników ,którzy są opłacani m.innymi z moich podatków zmusza mnie do dalszej walki :))
    Co do tego ma artykuł - wywiad z panem Potoryczynem? W zasadzie nic - za to w komentarzach przebijał ten sam ton, który znam z rozmów z referentkami......

4 komentarze:

  1. Klik dobry:)
    Reniu, powiedz tym refeentkom, że one nie są żadnymi wielkimi paniani, a Ty pyłkiem marnym, który ma padać przed nimi na kolana. To one są Twoimi służącymi i na służbę emerytom zostały zatrudnione. My za ich służbę płacimy, więc jedyne, co powinny robić - to być dobrymi służącymi, zginającymi kark przed paniami i panami emerytami, o!
    Trzeba to uzmysławiać przy każdej okazji wszystkim urzędnikom. To są nasi służacy! O!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na ten temat mogłabym tomy pisać cale. Ja jestem choleryk w zasadzie, i bardzo łatwo wyprowadzić mnie z równowagi. Te wszystkie referentki mają szczególny talent...

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba wcale się nie zdziwiłam jak wyglądają te rozmowy....Życzę Ci SIŁ!!!

    OdpowiedzUsuń