Moja lista blogów

wtorek, października 14, 2014

Dziś zasłyszane...

      Po raz pierwszy dzisiaj usłyszałam muzułmański dowcip To jest moje bardzo wolne tłumaczenie.
 Dwóch bardzo wierzących muzułmanów wychodzi  po mszy  i jeden drugiego się pyta;
- Dlaczego  ty zawsze jesteś przed czasem w Meczecie?
- ach ,wiesz mam dwie żony, jedna mnie myje,druga ubiera i zawsze jakoś szybko jestem gotowy...
No to koleś zaczął kombinować . No tak ,myśli - co dwie to nie jedna  a ja mam tylko jedna,Nie wyrabia się z obowiązkami ,mam pieniędzy na tyle,że wezmę sobie drugą żonę. Jak  pomyślał tak uczynił no i zaczęło się. Żony chciały mieć to wszystko co ta druga ma, kłóciły się między sobą i kłóciły się z nim.
Żeby trochę zażyć spokoju  zaczął szybciej wychodzić do Meczetu...Już nigdy tak jak jego kolega jakoś nie był za póżno na modłach...
      Poz tym święto w Roermond. Burmistrzem została kobieta! Uff jak fajnie.Panowie mieli długie miny. Wygrała spośród 18-tu męskich rywali. Fajnie..
 Na zakończenie dostałam telefon ,że moi majstrzy od kaloryfera mają tyle pracy ,że dziś nie mogą przyjść. Mają przyjść w czwartek. Kaloryfer więc dalej leży na podłodze...No dobrze - jeszcze jest 20 stopni na dworze ale zaczyna mnie lekka cholera brać...

3 komentarze:

  1. Hi,hi...A może kup drugi kaloryfer? Co dwa to nie jeden:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. To nie dół! To odnośnik do żartu o dwóch żonach:)))

    OdpowiedzUsuń